Poczucie wartości wywodzące się z własnych kompetencji budujemy stawiając sobie cele i realizując je. Tutaj z kolei bardzo ważne by stawiać sobie takie cele, która mogą zostać przez nas zrealizowane. Postanowienia noworoczne zwykle takimi celami nie są! Warto duże cele podzielić na małe, takie, które możemy zrealizować w nie bardzo odległej perspektywie czasowej, kilka miesięcy – nie więcej.
Jak stawiać sobie cele by można je zrealizować? Jest kilka rzeczy, o których powinniśmy pamiętać:
cele powinny być realne (schudnę o 10 kg w ciągu tygodnia raczej takim celem nie jest, ale np. cel, że 2 razy w tygodniu będę chodził na basen jest już na ogół możliwy do zrealizowania);
koniecznie powinniśmy być wstanie zmierzyć jego realizację (będę więcej czasu poświęcał rodzinie takim celem mierzalnym nie jest, natomiast cel, że 2 razy w tygodniu 1 godz. spędzę pomagając dziecku odrabiać lekcje już jest, mogę jasno zmierzyć ile czasu poświęciłem w danym tygodniu);
cel powinien być jednak ambitny, powinien stanowić dla mnie wyzwanie (nie będę jadł czekolady przez 40 dni postu nie będzie ambitny dla osoby nie lubiącej słodyczy!);
realizacja założonego celu powinna być określona w czasie, pytanie jakie muszę postawić sobie to: do kiedy zamierzam osiągnąć założony cel, ile daję sobie na niego czasu (w przeciwnym razie zawsze będę mógł to zrobić „jutro”);
ostatnim bardzo ważnym elementem jest ustalenie jaką nagrodę dla siebie przewidziałem po zrealizowaniu celu, jeżeli realizacja celu ma być dla mnie wyłącznie uciążliwością, to raczej nie uda mi się go osiągnąć...
Warto także zadbać by był koło nas ktoś, kto nas wesprze, wspomoże, zachęci, bowiem trudności, zniechęcenia na drodze zmiany i realizacji ambitnych celów pewnie nam nie zabraknie. Dobrze też jak jest ktoś, kto będzie wiedział o naszych zamiarach i z sympatią nam kibicował.
By budować poczucie własnej wartości należy korzystać z okazji by zdobywać nowe doświadczenia, uczyć się nowych rzeczy, uczestniczyć w szkoleniach, może uczyć się języka obcego, dbać o podnoszenie swoich kompetencji zawodowych, awansować itd. Wszelkie te działania należy uzupełnić o docenianie tego co się osiągnęło, każdy nawet mały krok do przodu jest warty dostrzeżenia i uznania. Żadne nowe osiągnięcie nie jest zbyt małe by je nie zauważyć i docenić. Każda podróż, w tym te dookoła świata składają się z małym, czasami wydawałoby się „nieznaczących” kroków.
Podejmowanie się nowych wyzwań
także buduje moją samoocenę, nawet wtedy, gdy nie wszystko mi się
uda! Popełnianie błędów w działaniach, które są moją rutyną
mogą bardzo wpływać na moje poczucie kompetencji, natomiast
podejmowanie nowych wyzwań zawsze będzie napełniało mnie
poczuciem siły a może nawet dumy. Z doświadczenia wynika, że nie
tyle żałujemy popełnionych błędów, gdy podejmujemy ryzyko,
żałujemy tego, że nie spróbowaliśmy!
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj." Mark Twain
Tagi: praca, psychologia, pomoc, samoocena, zmiana, rozwój, przekonania, poczucie własnej wartości, dziłania
skomentuj (0)